technika HDR- zdjęcia jak z bajki

Dzień dobry wieczór fotoludzie! Był opis technik przyciemniania nieba, był rozjaśniania dołu. Był film instruktażowy. Obiecana jednak była też wersja pisana tak więc i jest! Bo niektórzy nadal wolą wytężyć oczy i ja to baaaardzo szanuję. Jestem jednym z was 😉 Więc bez zbędnego gadulstwa- zaczynajmy! Wersja video – https://www.youtube.com/watch?v=XpJxCzLQkNA&t=418s A co to właściwie jestCzytaj dalej „technika HDR- zdjęcia jak z bajki”

Za ciemno na dole, za jasno na górze…

Cześć i czołem najulubieńsze foto ludki! A więc mamy to. Po czasie, pewnie zbyt długim, ale jakże owocnym mamy poradnik na temat tego jak wykonać zdjęcie doświetlone odpowiednio w całym zakresie tonalnym. Co możemy ciekawego zmajstrować aby nasza fotografia uzyskała zupełnie nowe spojrzenie, inna jakość, głębie koloru i taaaaaaakie nasycenie? A więc oczy w dłońCzytaj dalej „Za ciemno na dole, za jasno na górze…”

Dzień piąty- z kamerą wśród zwierząt…

Hej, cześć i czołem! Na wstępnie przepraszam najmocniej za spory przestój. Jeden tydzień praktycznie w ogóle został opuszczony, a obiecywałem systematyczność! Kłamca. Niestety jak dobrze wiecie w ostatnim okresie jesteśmy wszyscy troszkę bardziej „pod butem” wirusa i chociaż nie dotyczy mnie za bardzo ograniczenie wychodzenia z domu to jak najbardziej dotyczą sprawy malutkich przedsiębiorców 😉Czytaj dalej „Dzień piąty- z kamerą wśród zwierząt…”

Lightroom- wprowadzenie!

Dzień dobry, cześć i czołem! Tak więc stało się i czas zacząć część naukową bloga i podzielić się wiedzą, którą wykorzystacie zapewne chętniej niż myślenie o mnie z aparatem buszującym w krzakach i tarzającym się po polu… Jak już to napisałem „na głos” to rzeczywiście brzmi to dziwnie i tak samo dziwnie musi wyglądać. NoCzytaj dalej „Lightroom- wprowadzenie!”

Dzień czwarty- przestój

Wydawałoby się, że skoro jest kwarantanna każdy będzie miał więcej czasu na praktykowanie wspaniałego fachu fotografa, a skoro plecy odmówiły współpracy to czasu spędzonego w łóżku na pisaniu materiałów będzie tyyyyyyle. Niestety jak się okazuje nic bardziej mylnego. Po raz pierwszy w folderach fotograficznych data ma taką rozbieżność. 08.03, 09.03, 10.03, 19.03… Szok. Przynajmniej nieCzytaj dalej „Dzień czwarty- przestój”

Dzień trzeci- pod górkę

Zastanawialiście się może kiedyś kiedy kończy fotografia, a zaczyna się fotografika? Ostatnio za namową kilku najbliższych osób postanowiłem zgłosić się dwóch konkursów FOTOGRAFICZNYCH. Może zupełnie niepotrzebnie nakręcam się na ten temat negatywnie, bo chociaż oczywiście wszyscy idziemy z duchem, bo nie ma przecież w każdej dziedzinie sztuki nic gorszego niż zastój to obawiam się, żeCzytaj dalej „Dzień trzeci- pod górkę”

Dzień drugi- bobrowisko

W nowym miejscu mieszkamy około dwóch lat. Naturalnie, że zachwyceniu bogactwem krajobrazu, dźwięków, o zgrozo zapachów oraz wszelkiej zwierzyny. Normą stało się – i dla nas jak i dzieci- znalezienie bażanta, czmychającego stada saren, dzika, lisa i wielu innych zwierząt o których w mieście ( przynajmniej do niedawna ) można było wyłącznie pomarzyć. W centrumCzytaj dalej „Dzień drugi- bobrowisko”

Dzień pierwszy- Chwila spokoju słowem wstępu.

Najtrudniej podobno napisać pierwsze zdanie. Wiem coś o tym, gdzie indziej piszę je już drugi rok… Postaram się więc tym razem nie popełnić tego błędu. Omińmy podręcznikowe wstępy. Ów blog przede wszystkim spełniać miał/ma rolę portfolio. Często rozmawiając z ludzmi o fotografii, pisząc post na fb, lub ig, czy najzwyczajniej w świecie chcąc się pochwalićCzytaj dalej „Dzień pierwszy- Chwila spokoju słowem wstępu.”

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij