Dzień piąty- z kamerą wśród zwierząt…

Hej, cześć i czołem!

Na wstępnie przepraszam najmocniej za spory przestój. Jeden tydzień praktycznie w ogóle został opuszczony, a obiecywałem systematyczność! Kłamca. Niestety jak dobrze wiecie w ostatnim okresie jesteśmy wszyscy troszkę bardziej „pod butem” wirusa i chociaż nie dotyczy mnie za bardzo ograniczenie wychodzenia z domu to jak najbardziej dotyczą sprawy malutkich przedsiębiorców 😉

Tym razem przygotowałem krótki filmik. Filmik, który może powinien pojawić się już na początku, w formie przywitania, jednak niestety o ile zdjęcia idą jako tako to z kamerą nie przyszło mi się nigdy zaprzyjaźnić 😉 W takim wypadku proszę o wyrozumiałość i zapraszam do oglądania!

Pamiętajcie, że najważniejsza jest nasza wspólna aktywność, tak więc aparaty oraz telefony w dłoń! Komentujcie, piszcie i zgłaszajcie wszystko na temat czego chcecie słyszeć i czytać. Oczywiście też lada chwila ukaże się obiecany poradnik o podstawowej obróbce zdjęć w progranie Lightroom! Zapraszam i pozdrawiam!

-Wasz zawsze wygadany, Adam

Opublikowane przez chwila spokoju

Na co dzień stolarz, poważnie początkujący twórca własnych projektów oraz miłośnik wszech panującego hałasu produkowanego własnoręcznie. Po godzinach hobbysta fotografii, astronomii, gotowania,folkloru, zwierząt i pieszych wycieczek. Wieczny optymista, pasjonat, samotnik-dzikus nie uznający rzeczy niemożliwych, a jedynie brak (chwilo) umiejętności.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij