Za ciemno na dole, za jasno na górze…

Cześć i czołem najulubieńsze foto ludki!

A więc mamy to. Po czasie, pewnie zbyt długim, ale jakże owocnym mamy poradnik na temat tego jak wykonać zdjęcie doświetlone odpowiednio w całym zakresie tonalnym. Co możemy ciekawego zmajstrować aby nasza fotografia uzyskała zupełnie nowe spojrzenie, inna jakość, głębie koloru i taaaaaaakie nasycenie? A więc oczy w dłoń (??!!) i do lektury!

Opcja nr 1- Pstryk pół na pół

Raczej nie inaczej. Pierwsza, najprostsza, ta którą pewnie najczęściej stosujemy, ale przy której możemy ( i w 99% przypadków mamy) nie lada zabawy w post produkcji to metoda robienia zdjęcia pół na pół. Inaczej i jaśniej mówiąc ustawienie parametrów w taki sposób aby niebo nie było całe białe i abyśmy już widzieli zarysy chmur, a dół nie wyglądał jeszcze jak jezioro smoły. O ile w formacie RAW takie zdjęcie daje nam jeszcze co nie co do odzyskania to w formacie JPEG np. z komórek nie liczyłbym raczej na efekty. A przecież w kieszeni też mamy (niejednokrotnie całkiem niezłe) aparaty! Używajmy ich 😉

Opcja nr 2- Filtry

Metoda druga mówi o zastosowaniu „mechanicznej” formy obróbki tj. użycia filtra przed obiektywem. Mianowicie filtra połówkowego mającego na celu przyciemnienie nam nieba przy jednoczesnym ustawieniu parametrów na dobrze doświetlony dół. Rozwiązanie dobre. Oczywiście. Wiele osób stosuje filtry najróżniejszego rodzaju do najróżniejszych rzeczy i efektów jak np. polaryzacyjny do wykonywania zdjęć wody i tego co pod powierzchnią, ale o tym kiedy indziej 😉 Filtr połówkowy to nic innego jak szkiełko z ciemnym gradientem rozjaśniającym się aż do zaniku w okolicach połowy. Wada takiego rozwiązania (chociaż nie jest to coś strasznego) polega na tym, że trzeba by dysponować różnymi filtrami w zależności od warunków, bo oczywiście jak wiemy raz słońce świeci nam delikatniej, bardziej miękko jak przy zachodzie, a raz jak w południe nasuwa ile fabryka dała! Także kolory, nasycenie i cała reszta zdjęcia pozostają standardowe i niezmienione. Nie mówię już o tym, że filtr takowy trzeba oczywiście i przede wszystkim mieć, a co za tym idzie w większości przypadku – zakupić.

Opcja nr 3- technika HDR

Podchodząc do tematu i szukając odpowiedzi na zadany temat ta opcja jednak najbardziej przypadła mi do gustu. Nie, nie dlatego, że jest za darmo. Mój wybór miał więcej uzasadnień jak np. to, że technika HDR nie nadaje się jedynie do stworzenia zdjęcia pejzażu z ładnym dołem i górą. Wykorzystujemy ją dokładnie w KAŻDEJ dziedzinie fotografii. Pejzażu, portrecie(kiedy mamy np. gorzej doświetloną część twarzy, robimy dokładnie to samo co z plenerem, tyle, że w pionie i na człowieku 😉), fotografii makro i innych… Dodatkowo to co urzekło mnie w tym rodzaju zdjęć to rozpiętość tonalna, którą uzyskujemy już na samym początku. Nasycenie zdjęcia barwami jest tak niesamowicie wspaniałe, że aż chciało mi się krzyczeć 😀 HDR bowiem wydobywa i łączy wszystkie tony, ze wszystkich łączonych zdjęć, a co za tym idzie informacje na zdjęciu nie ograniczają się do jednego pstryka, a skupiają w sobie np. 5-6 klatek. Nie musimy także posiadać do tego niesamowitego sprzętu, płatnych programów czy Bóg wie jakiego aparatu, ponieważ równie dobrze możemy wykorzystać zdjęcia robione telefonem.

Po krótce opisałem najważniejsze i najłatwiej dostępne moim zdaniem sposoby wykonywania lepszych zdjęć np. pod słońce. Jak zwykle aparaty naładowane, uzbrojone i w świat moi mili! Tyle jeszcze do odkrycia! Dla chętnych zamieszczam dodatkowo instrukcję wykonywania i obróbki zdjęć techniką HDR w wersji filmowej –  https://www.youtube.com/watch?v=XpJxCzLQkNA&t=417s No to pstryk! 😉

-Wasz jak zawsze wygadany, Adam!

Opublikowane przez chwila spokoju

Na co dzień stolarz, poważnie początkujący twórca własnych projektów oraz miłośnik wszech panującego hałasu produkowanego własnoręcznie. Po godzinach hobbysta fotografii, astronomii, gotowania,folkloru, zwierząt i pieszych wycieczek. Wieczny optymista, pasjonat, samotnik-dzikus nie uznający rzeczy niemożliwych, a jedynie brak (chwilo) umiejętności.

Dodaj komentarz

Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij